Mam tak , że brakuje kontaktu z rzeczywistością, tracę zasięg z planetą- ziemią. Codzienność przeliczania, przywiązywanie wagi do konkretnych cyfr, to dla mnie nie lada wyzwanie, dokładniej nazwę, przepaść nie do pokonania. Istnieją tylko moje myśli, stany, emocje. Mowią o takich ludziach - "motyle". Motyle są bardzo kolorowe, bez nich świat byłby bardzo smutny, niepełny.