Zanim las zastygł na płótnie, był tylko ruchem pędzla i poszukiwaniem światła.
Z błękitu i złota powoli wyłania się cisza. Ten film to zapis chwil, w których przestaję być tylko obserwatorką, a zaczynam współtworzyć ten żywy, oddychający organizm. Zobacz, jak nakładam kolejne warstwy farby i jak rodzi się energia, którą chciałam dla Ciebie zatrzymać.
Moja praca to dialog między tym, co widzę, a tym, co czuję.