Wczytwanie

Today- dzisiaj

Sennik

2026
Malarstwo akrylowe na płótnie
100 / 80 cm


Wszystko zaczęło się od pustego krzesła, od tak prostej rzeczy. Późnym popołudniem rzucało ono długi cień na podłogę. To był moment, w którym czas postanowił wziąć głęboki oddech. Poczułam wtedy, że muszę uchwycić ten spokój, to „światło chwili” – nie jako dokument, ale jako czyste wrażenie. Umieściłam całość tej sceny pośród drzew, które stały się dla mnie idealnym anturażem.
​Na płótnie drzewa o mrocznych pniach zdają się strzec tego miejsca, tworząc naturalną altanę. Puste, czerwone krzesło – a właściwie ławeczka – stoi w samym centrum, jak zaproszenie do dialogu. Użyłam bogatych tekstur: koronek, szablonów aby oddać złożoność i ulotność czasu. Te subtelne, prawie koronkowe wzory na ziemi to nie tylko ślady słońca, ale też ślady naszej obecności, naszych oddechów. Złote lśnienie nie tylko oświetla scenę; ono wydarza się właśnie teraz, w tej jednej, niepowtarzalnej sekundzie.
​Pusta ławka nie oznacza samotności, lecz gotowość na spotkanie z samym sobą lub z drugim człowiekiem; na poczucie, że świat jest cudowny w swojej prostocie. Jak pisał Marek Aureliusz: „Pamiętaj, że każdy dzień jest darem. Nie proś o nic więcej, po prostu rozpakuj go z wdzięcznością”. Chciałam przełożyć to uczucie na kolory: na ciepłą czerwień ziemi i złocistą jasność koron drzew.
​Malując, miałam w pamięci scenę ze Stowarzyszenia Umarłych Poetów, gdy profesor Keating szepcze do swoich uczniów: „Carpe diem. Chwytaj dzień. Uczyńcie swoje życie niezwykłym”. Ta ławeczka jest moim zaproszeniem do niezwykłości ukrytej w najprostszych rzeczach. Jest w tym też nuta z Małego Księcia – przypomnienie, że to, co najważniejsze, jest często niewidoczne dla oczu. Chciałam pokazać, jak fantastycznie jest na świecie, gdy tylko pozwolimy sobie na ten jeden moment pełnej obecności.